Fakty i mity o witaminie C

Kwas askorbinowy jest jedną z najbardziej przebadanych witamin w historii. Mimo to do dziś funkcjonuje wiele mitów dotyczących tej substancji. Zresztą nie ma co się dziwić, skoro od dzieciństwa jesteśmy leczeni sokiem z cytryny i witaminą C w tabletkach, kiedy tylko przychodzi większe przeziębienie czy grypa. Stąd nasze przekonanie o jej niesamowitych, uleczających właściwościach. Prawda jest niestety trochę mniej różowa. Dlatego trzy z najpopularniejszych mitów dotyczących kwasu askorbinowego postanowiłam tu rozwiać.

Pierwszym mitem jest to, że uważamy witaminę C za substancję kompletnie nieszkodliwą. Można ją brać bezkarnie, nie patrząc na dawkę czy ilość spożywanej w ciągu doby. No nie do końca, bo na przykład w dużych dawkach może szkodzić ludziom chorym na anemię syderoblastyczną, czy też wrodzoną sferocytozę i talasemię. Osoby chore na kamicę nerkową, szczególnie szczawianową, muszą ostrożnie dawkować witaminę C, lub brać ją tylko pod kontrolą lekarza. Istnieją także badania dowodzące negatywny wpływ zbyt dużej ilości kwasu askorbinowego na płód. Nawet u zupełnie zdrowych osób, zbyt duże dawki witaminy C mogą wywołać ból brzucha, biegunki, nudności oraz czasem wysypki na skórze. Działa to podobnie na dzieci karmione piersią, kiedy matka zażyje zbyt dużo tej substancji.

Witamina C z naturalnych źródeł
Witamina C z naturalnych źródeł

Jeszcze jeden mit?

Drugim takim najpopularniejszym mitem jest to, że witamina w tabletkach jest uważana, za gorszą od tej pozyskiwanej wraz z pożywieniem. Prawda jest taka, że to pod mikroskopem jedna i druga to ta sama substancja chemiczna. Nie ma gorszej czy lepszej witaminy C. Nawet jeśli na opakowaniu pisze pozyskana naturalnie z dzikiej róży. Bez względu na jej proces wytwórczy, dla naszego organizmu jedna i druga są dokładnie takie same. Tutaj napisaliśmy więcej o naturalnych źródłach witaminy C więc zapraszamy do lektury.

Żeby nie szerzyć kolejnych mitów to warto przeczytać o roli witaminy C [kwasu askorbinowego] w fizjologicznych i patologicznych procesach ustroju człowieka, która została opisana pod tym adresem dość szczegółowo.

A na koniec mój ulubiony mit – jeśli się leczyć to tylko lewoskrętną witaminą C.

Fakty są takie, że takowa nie istnieje.

Każda witamina C jest ZAWSZE prawoskrętnym kwasem L-askorbinowym. Bierze się to z mylnego odczytania faktu o skręcalności wiązki światła spolaryzowanego kwasu askorbinowego, związanej z konfiguracją w tzw. projekcji Fischera. Owszem istnieją substancje lewoskrętne, z tym że nie są one witaminami.

Więcej faktów na temat witaminy C:

Zapraszamy do dodawania opinii i komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *